- Japońska nowość sportowo-turystyczna
- Debiutuje Honda CB1000GT z silnikiem z CBR1000RR Fireblade
- Ma szanse na sukces? Pietrek testuje!
Honda zaprezentowała swój najnowszy motocykl sportowo-turystyczny, który ma realną szansę namieszać nie tylko na rynku, ale również wewnątrz gamy modelowej japońskiego producenta. Czy CB1000GT będzie nazwany wewnętrznym konkurentem dla modelu NT1100? A może to kontynuacja udanego, uwielbianego przez motocyklistów z całego świata CBF1000?
Topowi producenci z każdym kolejnym rokiem zaczynają odrabiać lekcje, a najbardziej dotkliwą z nich pokazały im coraz śmielej wchodzące na europejski rynek marki z Chin. Śmiem jednak twierdzić, że sytuacja Hondy jest na tyle stabilna i niezagrożona w wielu krajach oraz segmentach, że przez długi jeszcze czas producenci z Państwa Środka będą mieli problem, by choć nieznacznie podgryźć klientów japońskiego giganta. Nie zmienia to jednak faktu, że stagnacja na rynku nie jest wskazana, a w co rusz prezentowanych nowościach nie może zabraknąć ani nowych wariacji, ani powrotu modeli, które pożegnaliśmy w salonach sprzedaży dobrych kilka lat temu. Honda stawia na zupełnie nowy wymiar jazdy sportowo-turystycznej i podjęła się trudnego zadania połączenia osiągów rodem ze sportowego Fireblade z łatwością i komfortem przemierzania długodystansowych tras. W ramie drzemie mocny, czterocylindrowy silnik, zawieszenie jest elektroniczne, a stosunek masy do mocy dobrano tak, aby gwarantować maksimum emocji. CB1000GT jest zatem bardziej sport, czy bardziej tourist?
Chociaż nadal w segmencie motocykli adventure prym wiodą turystyczne enduro, to nie brakuje chętnych na zakup modeli o bardziej szosowym przeznaczeniu, w których drzemie sportowy duch. Honda widząc tę niszę, a także analizując statystyki sprzedaży bardzo zbliżonych modeli z własnej gamy, które reprezentują tę samą klasę, postanowiła zaprezentować nowość – CB1000GT.
Najważniejsze informacje:
- Honda prezentuje nowy turystyczno-sportowy model – CB1000GT kipi zapędami turystycznymi w sportowym wydaniu.
- Motocykl napędza jednostka z CBR1000RR Fireblade z 2017 roku.
- Bardziej sport, czy bardziej turystyk? Pietrek testuje!
Turystyczno-sportowa nowość ma geny surowego nakeda i prawdziwego supersporta. Jak powstał CB1000GT?
W przypadku Hondy nigdy nie mówimy o jakimkolwiek przypadku i trudno go szukać również przy tej turystyczno-sportowej nowości. Wszystko zaczęło się wcześniej, bo wraz z wprowadzeniem modelu CB1000 Hornet, czyli surowego nakeda napędzanego dobrze znanym, mocnym silnikiem z Fireblade. Jednostkę napędową osadzono w nowej platformie, która okazała się dużym zaskoczeniem pod względem zwinności i jakości prowadzenia. Japończycy nie mogli przejść obojętnie obok tego sukcesu i zmarnować potencjału platformy, dlatego rozpoczęli prace nad nowym motocyklem, w pewnym stopniu opartym właśnie na Hornecie. Tym sposobem poznaliśmy nowość, przy której na każdym etapie konstruowania przyświecało hasło „High Performance Tourer: Faster. More Distance. More Comfort.” Te trzy określenia idealnie odzwierciedlają charakter CB1000GT, który nie tylko świetnie sprawdzi się na dłuższych trasach, ale przede wszystkim będzie fabryką czystej sportowej adrenaliny.

Lista zmian jest pokaźna, bo z surowego nakeda trzeba było stworzyć pełnoprawny motocykl turystyczny. W modelu GT poprawiono aerodynamikę dzięki komputerowym symulacjom, a szyba jest regulowana w pięciu pozycjach. Kierowca dostaje boczne kufry, tempomat, podgrzewane manetki, osłony dłoni, stopkę centralną oraz quickshifter. Wszystkie informacje wyświetlane są na pięciocalowym ekranie TFT, który można połączyć ze smartfonem przez aplikację Honda RoadSync.
Turystyczny motocykl i sportowe osiągi. CB1000GT ma silnik z Fireblade
Warto zaznaczyć, że rama główna typu Diamond oraz przeprojektowana rama pomocnicza zostały zapożyczone z Horneta, jednak zapewniają znacznie więcej miejsca dla kierowcy i pasażera. Geometrię również zmodyfikowano tak, aby motocykl pewnie czuł się w szybkich zakrętach, ale i zachowywał stabilność przy pełnym obciążeniu. Dba o to elektronicznie sterowane zawieszenie Showa-EERA (Showa Electronically Equipped Ride Adjustment), którego jednostka sterująca dostosowuje charakterystykę pracy w zaledwie 15 ms. Za hamowanie odpowiadają dwie pływające tarcze 310 mm z przodu z promieniowo mocowanymi zaciskami oraz pojedyncza tarcza 240 mm z tyłu. System działa w oparciu o moduł IMU, co umożliwiło zastosowanie Cornering ABS.

Jednym z najważniejszych punktów nowego CB1000GT jest jednostka napędowa – to silnik z modelu CBR1000RR Fireblade w specyfikacji z 2017 roku. Czterocylindrowa jednostka o pojemności 1000 cm3, która otrzymała specjalnie dobrane ustawienia PGM-FI i TBW pod bardziej turystyczny styl jazdy, zapewnia płynne oddawanie mocy przy małych kątach otwarcia przepustnicy. Najważniejsze są z pewnością osiągi – moc 150 KM przy 11 000 obr./min oraz 102 Nm przy 8750 obr./min. Skrzynię biegów również zmodernizowano – przełożenia od drugiego do piątego zoptymalizowano pod kątem przyspieszenia, a szósty bieg dobrano z myślą o jeździe autostradowej. Quickshifter jest w standardzie i umożliwia zmianę biegów w górę i w dół bez użycia sprzęgła.

W zachwycaniu się sportowym charakterem nie można zapominać, że CB1000GT posiada wiele cech turystycznych, które dodatkowo wzmacnia szeroka lista oryginalnych akcesoriów Hondy. Motocykl dostępny jest w trzech pakietach:
- Comfort – zwiększa turystyczne możliwości modelu, obejmuje wygodne siedzenia kierowcy i pasażera, podgrzewane manetki, wyższą szybę, deflektory i światła przeciwmgielne.
- Sport – dodaje jeszcze bardziej sportowego wyglądu: naklejki na podwoziu i zbiorniku, osłonę silnika oraz paski na koła.
- Urban – najbardziej praktyczny pakiet, który ułatwia codzienne podróżowanie – zawiera centralny kufer o pojemności 50 l z mocowaniem oraz alarm.

Jak jeździ nowa Honda CB1000GT?
Połączenie dwóch diametralnie różnych światów nie jest niczym nowym – producenci od lat wprowadzają na rynek modele turystyczno-sportowe. Honda ma w tym ogromne doświadczenie i doskonale wie, jak stworzyć motocykl będący pełnoprawnym turystykiem o wyścigowym charakterze. Czy nowość japońskiego producenta na 2026 rok ma szansę namieszać na rynku? I tak, i nie. O tym, dlaczego tak jest, jak jeździ i co dokładnie oferuje, zobaczycie w poniższym materiale.
Honda CB1000GT dane techniczne:
| SILNIK | |
| Typ silnika | Chłodzony cieczą 4-suwowy, DOHC, rzędowy 4-cylindrowy |
| Pojemność skokowa | 1000 cm3 |
| Średnica cylindra x skok tłoka (mm) | 76×55,1 mm |
| Stopień sprężania | 11,7:1 |
| Maksymalna moc | 150 KM (110,1 kW) przy 11 000 obr./min |
| Maks. moment obrotowy | 102 Nm przy 8750 obr./min |
| Poziom hałasu: mierzony stacjonarnie (dB) | 97 |
| Prędkość maksymalna (km/h) | 200 km/h |
| Pojemność układu smarowania | Poziom górny 3,5 l, poziom dolny 3,0 l |
| Rozrusznik | E-Starter |
| SYSTEM PALIWOWY | |
| Zasilanie | Wtrysk paliwa do kolektora dolotowego |
| Zbiornik paliwa | 21 l |
| Emisja CO2 wg WMTC | 140 g/km |
| Zużycie paliwa | 6 l/100km |
| INSTALACJA ELEKTRYCZNA | |
| Rodzaj akumulatora | AGM |
| Pojemność i napięcie akumulatora | 12V, 9,1 Ah |
| UKŁAD PRZENIESIENIA NAPĘDU | |
| Typ sprzęgła | Mokre wielopłytkowe, sprzęgło antyhopping |
| Typ skrzyni biegów | 6-biegowa |
| Przeniesienie napędu | Łańcuch |
| RAMA | |
| Typ ramy | Stalowa rurowa (diament) |
| PODWOZIE | |
| Wymiary (dł. x szer. x wys.) | 2135 mm x 930 mm x 1290 mm |
| Rozstaw osi | 1465 mm |
| Kąt pochylenia główki ramy | 25˚ |
| Wyprzedzenie | 106,3 mm |
| Wysokość siedziska | 825 mm |
| Prześwit | 135mm |
| Masa własna | 229kg |
| Promień skrętu | 3,2 m |
| ZAWIESZENIE | |
| Zawieszenie z przodu | Elektronicznie regulowane zawieszenie Showa (Showa EERA™), ręczna regulacja napięcia wstępnego |
| Tylne zawieszenie | Elektronicznie regulowane zawieszenie Showa (Showa EERA™), elektroniczna regulacja napięcia wstępnego |
| KOŁA | |
| Koło z przodu | 17M/C x MT3.50 |
| Koło z tyłu | 17M/C X MT5,50 |
| Opona przednia | 120/70ZR17M/C (58W) |
| Opona tylna | 180/55ZR17M/C (73W) |
| HAMULCE | |
| Typ układu ABS | Dwukanałowy ABS z funkcją pokonywania zakrętów, oparty na 6-osiowym IMU |
| Hamulce przednie | Podwójne, montowane promieniowo czterotłoczkowe zaciski NISSIN i tarcze 310 mm |
| Hamulce tylne | Pojedynczy zacisk NISSIN, pojedyncza tarcza 240 mm |
| ZESPÓŁ WSKAŹNIKÓW I UKŁAD ELEKTRYCZNY | |
| Zespół wskaźników | Multiinformacyjny wyświetlacz 5-calowy TFT |
| Reflektor | LED |
| Światła tylne | LED |
| Łączność | Aplikacja RoadSync |
| USB | USB typ C |
| Automatyczny wyłącznik kierunkowskazów | Tak |
| Quick Shifter | Tak |
| System zabezpieczeń | System alarmowy HISS (Honda Intelligent Security System) i Inteligentny kluczyk Smart Key |
| Tempomat | Tak |
| Tryby jazdy | Standard, Rain, Sport, Tour, 1x User |
| HSTC | Tak |
| Podgrzewane manetki | Tak |
| Wyposażenie dodatkowe | Szyba ręcznie regulowana w pięciu pozycjach, podstawka centralna, kufry boczne, sygnał hamowania awaryjnego (ESS), Kontrola unoszenia koła Wheelie Control, podgrzewane manetki |
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
![Honda CB1000GT – ma szanse na sukces? I tak, i nie… Dlaczego? [WIDEO]](https://www.jednoslad.pl/wp-content/uploads/2025/11/Zrzut-ekranu-2025-11-25-o-15.43.40.png)





